blog iPresso Marketing Automation

W jaki sposób pandemia zmienia e-commerce?

Sprzedaż on-line w dobie pandemii cały czas rośnie, jak to pokazują najnowsze statystki (https://eizba.pl/raport-e-izby-e-commerce-w-czasie-kryzysu-2020/). Branża e-commerce w samych Stanach Zjednoczonych zanotowała ponad 30 procentowy wzrost sprzedaży usług i produktów w stosunku do tego samego okresu w roku ubiegłym (według: Digital Commerce 360 analysis of U.S. Department of Commerce data) .

W Polsce coronovirus zmienia podejście i nawyki klientów. Wraz z nowymi obostrzeniami placówki stacjonarne coraz bardziej tracą na znaczeniu, a głównym kanałem komunikacji z klientem i sprzedaży staje się sieć. W efekcie zwiększonego ruchu klientów, niezbędnym jest utrzymanie sprawnej i płynnej komunikacji – przez co narzędzia do marketing automation nabierają na coraz większej istotności.

Nowe schematy w dostosowaniu się do sytuacji

Każdy kwartał oznacza inne założenia, nowe strategie oraz szczególne okresy, kiedy konsumenci będą kupowali więcej. W dobie pandemii ciężej jest zaplanować trafioną strategię na wiele produktów oraz promocje z racji zbliżających się okazji jak np. święta. W tym roku wiadomym już jest, że bitwa o klientów będzie wyjątkowo zaciekła, a zbliżająca się końcówka roku dla wielu firm będzie oznaczała być albo nie być.

Nie oznacza to jednak, że duże brandy oraz większe firmy o ugruntowanej pozycji nie mają swoich kłopotów. Praktycznie wszyscy odczuli poważny spadek obrotów w 2020. Pandemia wymusiła przerzucenie głównej sprzedaży do sieci. Izolowani lub izolujący się konsumenci w trosce o swoje zdrowie coraz częściej rezygnują z odwiedzin sklepów stacjonarnych i zapoznawania się z ofertą na miejscu. Obecne obostrzenia już to zresztą uniemożliwiają. Sieć stała się głównym kanałem komunikacji z konsumentem oraz dostarczania mu tego, czego potrzebuje od produktów spożywczych po dobra luksusowe i przeróżne usługi.

Statystyki w samych Stanach Zjednoczonych pokazują, że trend na kupowanie w sieci będzie się raczej utrzymywać. W innych krajach sytuacja nie jest odmienna. W Polsce aplikacje do zamawiania towarów oraz duże serwisy sprzedażowe jak Allegro nabierają na coraz większym znaczeniu. Nie oznacza to jednak, że sklepy internetowe poszły w odstawkę. Teraz jest bardzo dobry czas na rozbudowanie swojej grupy odbiorców, utrzymanie dotychczasowych oraz przekonanie niezdecydowanych. Schematy konsumenckie są w trakcie dużych zmian. To, co zostanie wypracowane do końca roku prawdopodobnie utrzyma się przez dużą część 2021 roku. Okres świąteczny będzie ostateczną próbą dla wielu firm i marek, które zwyczajnie muszą przygarnąć pod swoje skrzydła jak największą liczbę odbiorców.

Automatyzacja i komunikacja

Żeby dotrzeć skutecznie do odbiorców nie wystarcza okazjonalny mail do osób zapisanych w bazie lub post promocyjny w kanałach social media. Te czynności są (oraz powinny być) wpisane na stałe w codzienne działania marketingowe. Komunikacja z klientem będzie podstawą i nie mowa tutaj o doskokowym informowaniu o produktach. Utrzymanie klienta za pomocą dopasowanych treści umożliwi silniejsze zacieśnienie relacji z marką, co będzie kluczowe w okresie, gdy walka o widzialność w sieci rozgorzeje na dobre.

Narzędzia do automatyzacji

Skuteczna komunikacja wymaga nie tylko przemyślanego planu, ale przede wszystkim szybkiego reagowania. By to osiągnąć niezbędnym jest dysponowanie dużą ilością danych opisujących klienta i jego nawyki. W obecnym czasie nawyki te się zmieniają, więc śledzenie metryk oraz ich fluktuacji jest niezbędne. Branże takie jak e-commerce wyjątkowo dobrze znoszą pandemiczny kryzys, jednak aktualni liderzy nie mogą być do końca pewni swoich pozycji. Marki, które będą działały szybciej, dostarczały więcej i wychodziły do klienta zapewniając mu więcej pozytywnych doświadczeń, szybko mogą się uplasować na szczycie i zwiększyć swoje zyski.

Narzędzia do marketing automation pomagają osiągnąć ten i wiele innych celów. Umożliwiają one zaangażowanie mniejszej ilości osób w promocje oraz monitoring zmieniających się trendów, dzięki czemu można oddelegować pracowników do realizacji innych priorytetów. Dziś komunikacja musi być plastyczna, a forma i treść spersonalizowana. Utrzymanie klienta przy marce wymaga ustawicznego informowania go o zachodzących zmianach, podejmowanych krokach oraz przyszłościowych planach. Odbiorca musi czuć, że marka, z którą się związał jest częścią jego mikro rzeczywistości zmienia się i dopasowuje do jego potrzeb. Standardowa komunikacja musi być poszerzona o inne kanały marketingowe by umożliwić marce wybicie się na tle innych treści, które w najbliższych miesiącach z jeszcze większą siłą będą kierowane do odbiorców.

Dzięki narzędziom do automatyzacji działań marketingowy zyskuje się wgląd w unikalne zachowania użytkowników, które można potem skutecznie wykorzystać przy opracowywaniu nowych strategii. Im więcej danych tym większe prawdopodobieństwo, że marka sprosta wyzwaniom zarówno chwili, jak i tym długoterminowym.

Faktem jest, że pandemia wymusiła i ciągle wymusza sporą ilość zmian dla wielu branż, które muszą znaleźć optymalne rozwiązanie zarówno dla odbiorcy, jak i dla siebie. Automatyzacja jest jednym z elementów, którego nie warto spychać na dalszy margines w nadchodzącym czasie. Zarządzanie posiadanymi danymi, sprawne ich wykorzystywanie oraz jakościowa komunikacja z konsumentem to trzy bardzo ważne priorytety, którymi każdy marketingowiec musi się zająć.

Leszek Jasiński

Dodaj komentarz