blog iPresso Marketing Automation

Kanały komunikacji w Marketing Automation

Dla wprawnego marketera tego rodzaju pytanie jest niepoważne. Oczywiście, że jest ważna. W dzisiejszych czasach przeciętny użytkownik jest cały czas bombardowany ze wszystkich stron najróżniejszymi komunikatami – głównie marketingowymi. Przebicie się z ideą nowego produktu lub usługi, zainteresowanie nimi potencjalnych klientów oraz zbudowanie z konsumentem długotrwałej relacji nie może mieć miejsca, jeśli nie będzie się go informowało o zachodzących zmianach i podejmowanych różnorodnych działaniach. Co jednak z czasem?

Automatyzacja komunikacji – dlaczego?

Automatyzacja jest niezbędna. Dotarcie do szerokiego grona odbiorców w tym samym czasie – np. podczas lokowania produktu pozwala poinformować wszystkich, nie powodować opóźnień oraz dopasować komunikat do różnych segmentów. Każdy marketer wie, że produkt, chociaż jest skierowany do konkretnej grupy docelowej, nie zawsze jest elitarny. Chodzi o to, że produkt może wpasowywać się w potrzeby różnych grup, z których każda ma swoje określone preferencje, mindset oraz wymaga konkretnego podejścia. Automatyzacja pomaga to osiągnąć. Dzięki konkretnym narzędziom możliwym jest dopasowanie każdej zmiennej do danej grupy i w efekcie zbudowanie indywidualnego komunikatu, który na innej płaszczyźnie nie spełniałby swoich zadań. 

Bardzo dobrym przykładem są maile otrzymywane, gdy ktoś zapisze się do newslettera. W współczesnych programach mailingowych możliwym jest ustawienie konkretnej daty, typu przekazu oraz wszystkich pobocznych elementów, tak by otrzymywany komunikat był jak najbardziej „szyty na miarę”. Maile to standardowe narzędzie w marketing automation – głównie od newslettera zaczyna się budowanie społeczności i kręgu odbiorców wokół produktu lub usługi. Do newsletterów wrócimy jeszcze później.

Automatyzacja pozwala zaoszczędzić główny surowiec, którego firma nie ma w nadmiarze – nigdy. Jest to czas. Real Time Marketing tak bardzo popularny dzisiaj, odnosi się do reagowania na bieżące sytuacje społeczno – polityczne odnosząc do nich produkt lub usługę firmy. Wysyłanie komunikatów do dużej liczby odbiorców „ręcznie” byłoby niemożliwe, ponieważ same bazy idą w tysiące albo i dziesiątki tysięcy odbiorców. Dzięki automatyzacji można szybko dostosować przekaz i kilkoma kliknięciami wysłać go różnymi kanałami do zarówno wszystkich, jak i określonych grup odbiorców. Bez automatyzacji prowadzenie sprawnej kampanii byłoby niemożliwe, a ilość osób zaangażowanych w proces przekazywania informacji „na żywo” lub też w sposób zaplanowany musiałaby bardzo wzrosnąć.

Kanały komunikacji w automatyzacji

– SMS-y – jest to kanał, który statystycznie przynosi jedne z największych korzyści i konwersji w docieraniu do odbiorców. Większość z nich jest odczytywana – a to już wielki sukces, ponieważ w innych kanałach problemem jest ignorowanie komunikatów przez użytkowników. SMS wzbudza mimowolną ciekawość i nawet, jeśli produkt lub usługa nie trafi w gusta odbiorcy, to w głowie pozostaje mu informacja o marce. Wiadomości SMS sprawdzają się również z tego względu, że są krótkie. Ograniczenie w znakach działa na korzyść marki – musi ona przedstawić produkt lub usługę, krótko, konkretnie i angażująco, a dzięki temu użytkownik nie będzie się męczył przez czytanie rozwlekłych komunikatów, na które po prostu nie ma czasu.

– Notyfikacje w przeglądarce – digital marketingowcy coraz częściej korzystają z opcji „wyskakujących okienek”, które pojawiają się w rogu przeglądarki. Dają one szerokie pole do manewru w aranżacji komunikatu, głównie używa się połączenia przykuwających uwagę grafik oraz dopasowanych do grupy tekstów. Każdy push zawiera w sobie link przekierowujący np. albo do strony marki lub na specjalnego landing page’a, który może służyć do zbierania adresów newsletterowych lub jedynie informowania o produkcie. Zaletą pushy jest ich mało skomplikowany proces zapisu. Jak? Nie wymagają one wypełniania i zaznaczania różnych zgód oraz podawania swoich danych. Minusem jest łatwość w rezygnacji dostawania tego typu komunikatów przez to, jeśli wiadomość nie jest dobrze skonstruowana to procent odpływu subskrybentów może być dość duży. Pushe są głównie używane jako jednorazowy sposób na zakomunikowanie promocji oraz opcja do realizowania celów bardziej zaawansowanych kampanii. Jest to również dobry sposób na „podejście” klienta od innej strony i zróżnicowanie komunikatów, które do niego docierają ze strony firmy.

– Czatbot – to narzędzie istnieje już na rynku od jakiegoś czasu. Czatbot umożliwia prowadzenie z klientem prostych wcześniej zaprogramowanych rozmów, które pozwolą udzielić odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania. W efekcie, o ile czatbot jest dobrze zaprogramowany użytkownik nie ma potrzeby przebijać się przez długie artykuły w sekcji FAQ. Dodatkowo czatbot może być wykorzystywany w wielu zautomatyzowanych scenariuszach służąc usprawnieniu działania np. social mediów, stron blogowych, a nawet mailingów.

– E-mail marketing – jest to nieodzowna część każdego zautomatyzowanego marketingu. Plusem e-mail marketingu jest jego bardzo niski koszt oraz forma, do której przyzwyczajeni są wszyscy odbiorcy. Maile oczywiście można usprawniać i modyfikować, stosować testy AB oraz personalizować pod kątem grup docelowych. Jako nośnik treści e-mail jest bardzo plastyczny. Od mailingów powinna się zaczynać droga każdej firmy do wprowadzania coraz to skuteczniejszych form marketing automation. Mailingi sprawdzają się praktycznie w każdym rodzaju kampanii. Wzmianka o nim jest umieszczona na końcu żeby podkreślić jej wagę (komunikaty końcowe najbardziej zapadają w pamięć).

Marketing automation ma wiele oblicz. Powyższe narzędzia to oczywiście nie wszystkie, ale z nimi ma się największą styczność. Sfera nowych opcji cały czas się rozszerza. Istnieją również coraz popularniejsze narzędzia, które pozwalają spiąć wspólnie wszystkie dostępne kanały komunikacji. Dzięki temu jedna osoba może zarządzać sprawnie wieloma aktualnymi kampaniami, planować nowe oraz dynamicznie reagować na zachodzące zmiany w przestrzeni społecznej i dostosowywać wysyłany komunikat. 

Leszek Jasiński

Dodaj komentarz