Blog iPresso Marketing Automation
podstawy marketingu

Modele rozliczeniowe w marketingu

Jak wszyscy wiemy, marketing online jest pełen usług i produktów, od reklam, przez posty sponsorowane, aż po narzędzia marketingowe. Każda forma aktywności marketingowej wiąże się z określonym modelem rozliczeniowym. W tym artykule przedstawimy Ci najpopularniejsze takie modele. Zobaczmy, za co tak naprawdę płacisz!

Powiedzmy, że prowadzisz sklep internetowy i chcesz korzystać z różnych działań marketingowych. Zamawiasz zatem reklamy na Facebooku i Google, współpracujesz z konsultantem SEO, wykupiłeś abonament na narzędzie do e-mail marketingu (np. MailChimp) i publikujesz wpisy sponsorowane na różnych stronach. Każde z tych działań może być korzystne dla Twojego biznesu. Musisz jednak zrozumieć, jak są one rozliczane. W ten sposób zachowasz kontrolę nad budżetem i będziesz mógł śledzić zwrot z inwestycji. Przejdźmy do konkretów.

Jak rozliczane są reklamy?

Na ogół systemy reklamowe, takie jak Google Ads, Facebook Ads i LinkedIn Ads są oparte na aukcjach. Licytujesz się z innymi uczestnikami takiego systemu i im więcej jesteś gotów zapłacić za wyświetlenia Twojej reklamy, tym częściej będzie się ona pojawiać na danej platformie. Jeśli natomiast chodzi o same koszty, obowiązuje pięć głównych modeli rozliczeniowych.

  • CPC: to bez wątpienia najpopularniejszy model rozliczeniowy. Ten skrót oznacza cost per click – płacisz za każdym razem, gdy ktoś kliknie Twoją reklamę lub linka.
  • CPM: cost per mille. W tym modelu płacisz za każdy 1000 wyświetleń Twojej reklamy, postu lub strony internetowej. 
  • CPV: cost per view. To model popularny w video marketingu i obowiązuje np. na YouTube. Jesteś obciążany za każdym razem, gdy ktoś wyświetli Twoje sponsorowane video. 
  • CPS: cost per sale. To model popularny w e-commerce. Płacisz za każdym razem, gdy sprzedasz reklamowany produkt. 
  • CPA: cost per action. Ten model nieco różni się od innych, bo trzeba przede wszystkim ustalić, o jaką akcję chodzi. Na przykład, jeśli chcesz mieć więcej subskrybentów newslettera, taką akcją będzie każdy zapis do niego. Chodzi w skrócie o niestandardowe czynności podejmowane przez potencjalnych klientów (np. pobranie e-booka, wysłanie zapytania, złożenie rezerwacji, wypełnienie ankiety itp.)

Oczywiście nie każda platforma reklamowa oferuje wszystkie te modele. Zanim zdecydujesz się na określoną usługę, dowiedz się, jak będziesz obciążany. Wszystkie te formy są powszechnie wykorzystywane w performance marketingu, ponieważ to strategia, która opiera się na płaceniu tylko za konkretny efekt. Tutaj możesz przeczytać o modelach rozliczeniowych Google, a tutaj – Facebooka.

Jak rozliczane są usługi marketingowe?

Załóżmy, że chcesz pracować z copywriterem lub agencją SEO. Jak rozliczane są takie usługi? Oczywiście spotkasz się z pewnymi różnicami w zależności od kształtu usługi i kraju, ale najczęściej będziesz obciążany albo za czas (rozliczenie za godzinę) albo za rezultat. Tak działają np. copywriterzy. Możesz pracować z nimi na stawce godzinowej, stawce za słowo lub za 1000 znaków ze spacjami albo na stawce zryczałtowanej (np. jeśli chcesz zlecić wymyślenie nazwy dla firmy, to prawdopodobnie otrzymasz właśnie zryczałtowaną wycenę).

Podobnie to wygląda w przypadku usług SEM i SEO. Im więcej chcesz, żeby taka agencja dla Ciebie robiła każdego miesiąca, tym więcej musisz zapłacić. Usługi SEO często są rozliczane za godzinę lub w ramach jednej stałej opłaty abonamentowej. A jeśli chodzi o SEM, to spotkasz się ze stawką, która będzie stanowić procentową wartość Twojego budżetu reklamowego. Dla przykładu, jeśli chcesz pracować z agencją Google Ads i planujesz wydawać 2000 zł na reklamę w miesiącu, to oczekuj stawki w okolicach 20% Twojego budżetu, czyli w tym wypadku około 400 zł. Wiele agencji ma też minimalne stawki, jeśli budżet reklamowy jest zbyt niski.

Pamiętaj jednak, że to nie jest gotowy katalog form rozliczeniowych. Musisz skontaktować się z daną agencją lub konsultantem i poprosić o informację, jak rozlicza swoje usługi. Czasami dostaniesz dwie lub trzy formy rozliczenia do wyboru. Wiele agencji stosuje też coś, co określa się jako success fee. Oznacza to, że jeśli agencja osiągnie określony rezultat (np. widoczność na pierwszej stronie w Google), to ma prawo do dodatkowego wynagrodzenia. 

Jak są rozliczane narzędzia marketingowe?

Tutaj sytuacja jest w miarę prosta. Są dwa główne modele – oparte na czasie korzystania z usługi lub wykorzystywanych opcjach. Narzędzia marketingowe mają na ogół swoje cenniki jasno wyłożone na stronie internetowej. Powróćmy do naszego przykładu MailChimp. Zobacz, jak wyglądają ich ceny:

Źródło grafiki: https://mailchimp.com/en-ca/pricing/marketing/?currency=CAD

Jak widzisz, im bardziej zaawansowane rozwiązanie, tym więcej płacisz. MailChimp jest oparty na opłacie abonamentowej – płacisz za każdy miesiąc korzystania z usługi. To bardzo popularny model w świecie SaaS. Czasem dostaniesz też dostęp do zakupu jednorazowej licencji – płacisz raz i możesz korzystać z danego narzędzia bez ograniczeń. Coś takiego oferuje Neil Patel w swoim narzędziu Ubersuggest:

Na ogół, jeśli wiesz, że z danego narzędzia będziesz korzystać przynajmniej przez dwa lata, opłaca się wykupić taką licencję. W przypadku Ubersuggest koszt jednorazowy zwraca się już po 10 miesiącach korzystania z tej platformy.

Na koniec warto wspomnieć o rozliczeniach rocznych. Płacisz raz w roku za dostęp do danego narzędzia. Właśnie coś takiego oferujemy w iPresso. Zobacz nasze ceny

Oczywiście klienci mogą też płacić opłatę miesięczną, ale takie rozliczenie jest na ogół nieco droższe. iPresso oferuje cztery plany cenowe (jest też plan Enterprise, ale jest on dopasowany do potrzeb danej firmy, więc nie ma on stałego cennika) i one wszystkie zależą od wykorzystania naszej platformy – ile emaili/powiadomień push/SMS-ów chcesz wysyłać, ile masz kontaktów w swojej bazie danych, ile transferu danych potrzebujesz itp. Wygląda to podobnie w większości narzędzi marketingowych.

DARMOWY OKRES PRÓBNY

Na koniec warto wspomnieć, że narzędzia marketingowe na ogół oferują darmowy okres próbny, który trwa 14 lub 30 dni. My też oferujemy coś takiego. Taki okres testowy może być bardzo pomocny, ponieważ pozwala Ci dobrze zapoznać się z narzędziem, zanim zdecydujesz się za nie zapłacić lub zamówisz długoterminową subskrypcję. Jeśli narzędzie, którym się interesujesz, oferuje darmowe testy, warto z nich skorzystać.

Bądź świadom, za co płacisz

Zanim zdecydujesz się na współpracę z daną agencją lub kupisz określone narzędzie marketingowe, upewnij się, że rozumiesz, za co płacisz. Nie ma złych i dobrych modeli rozliczeniowych, ale musisz je rozumieć. W ten sposób będziesz wiedział, co się dzieje w Twojej firmie i będziesz mógł podejmować świadome decyzje marketingowe, przede wszystkim te związane z budżetem.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o cenach iPresso, skontaktuj się z nami już dzisiaj! Nasz zespół chętnie odpowie na wszystkie Twoje pytania i wyjaśni, jak wyceniona jest nasza platforma.

Aneta Żegleń

Dodaj komentarz