blog iPresso Marketing Automation

Real Time Marketing – czyli sprawnie reaguj na zmiany

Real Time marketing to działania marketingowe, które dzieją się w czasie rzeczywistym. Oznacza to szybkie dostosowywanie działań marki do zmieniających się sytuacji na rynku i w społeczeństwie. Gdy nagle pojawi się nowy interesujący trend, ciekawe wydarzenie lub nawet szok społeczny rynek może, a nawet musi zareagować. Działania RTM są zdolne szybko dotrzeć do dużych grup nowych odbiorców. Powód jest prosty nową sytuacją/tematem interesują się duże rzesze ludzi. Dobrze dobrany komunikat, reklama, promocja jest zdolna szybko się przebić i być powielana przez odbiorców – zwiększając tym samym zasięgi przy minimalnym obłożeniu kosztów.

Różne kampanie marketingowe

Promocja produktu to procesy i postępowanie strategiczne. Jednak czasem w przestrzeni rynkowej wydarzy się coś, co pozwala na szybsze i wyraźniejsze zwrócenie uwagi na swój produkt lub usługę i wyjście poza przyjęte schematy oraz bariery. Reklama RTM często ze swoim komunikatem dociera znacznie szerzej niż do docelowej grupy odbiorców. Dzieje się tak, ponieważ sam komunikat przemawia do ludzi z innych środowisk, którzy chociaż produktów lub usług z danego sektora (np. budowlanego) nie potrzebują, to forma i sam pomysł mógł ich np. rozbawić. W takich sytuacjach zyskuje się duże grono potencjalnych klientów, którzy w przyszłości, gdy będą potrzebowali rozwiązania swojego problemu szybciej przypomną sobie o danej marce.

Marketerzy muszą wykazać się refleksem. Często reklamy RTM są prześmiewcze i należy zastanowić się czy ich zamieszczenie nie zrazi większej grupy odbiorców niż pozyska.

Źródło: https://socialpress.pl/wp-content/uploads/2017/03/IKEA-BRAZIL.jpg

W przypadku odpadnięcia Brazylii z mistrzostw – kraju, w którym piłka nożna jest traktowana z wyjątkowym uwielbieniem, wybieg IKEI można uznać za wyjątkowo odważny.

Innym przykładem trafionej reklamy jest reagowanie na zmiany np. w serialach. Seria „Gra o Tron” zrobiła międzynarodową furorę. Nie było praktycznie konsumenta, który nie orientował się w fabule lub nie dochodziły do niego/niej nowości ze świata Westeros. Moment śmierci bohaterów w serialu zawsze stanowił pożywkę dla wysypu tysięcy memów oraz właśnie trafionych reklam.

Źródło: https://socialpress.pl/wp-content/themes/stylebook/timthumb.php?src=https%3A%2F%2Fsocialpress.pl%2Fwp-content%2Fuploads%2F2017%2F03%2Ffunny-hodor-memes-game-of-thrones-hold-the-door-7-5745b6b22cb6b__605.jpg&q=90&w=795&zc=1

Proste założenie, określone skutki

W Real Time Marketingu można powiedzieć, że większej filozofii nie ma. Chodzi o nawiązanie poprzez reklamę lub komunikat (np. w social mediach) do wydarzeń bieżących – im szybciej tym lepiej. Czas ma tutaj nadrzędne znaczenie. Im sprawniej wykorzysta się nagle powstałą lukę tym większa szansa, że odbiorcy będą ją sherować i że to ona zapadnie im najlepiej w pamięć. Żywotność reklam jest różna, z prostego faktu, że po pewnym czasie komunikat przestaje być aktualny, a na rynku następuje przesyt treści – każda marka w jakiś sposób odnosi się do danego wydarzenia lub trendu.

Real Time Marketing działa wielopoziomowo na markę – przede wszystkim pokazuje, że jest ona uważna i świadoma zachodzących na około zmian. Takie podejście wyklucza stagnację i daje odbiorcy świadomość, że brand rozwija się razem z nim, stając się wyczulonym na różne potrzeby nie tylko w określonych momentach jak np. w czasie promocji cyklicznych w święta itp.

Konsumenci często potrafią czerpać informacje o rozwoju wydarzeń nie z prasy, ale z reklam, memów i różnych komunikatów marketingowych. Przeklikanie się codziennie przez wszystkie serwisy zajęłoby zbyt wiele czasu. Dobrze dobrany komunikat, który jest lekko strawny dla obiorcy pozwala uzmysłowić mu zachodzące zmiany, być na bieżąco i rozpromowac się marce. Potencjał stania się viralem ma każda marka – nigdy nie wiadomo, czym dany produkt lub usługa może wykazać się w stosunku do społecznego kontekstu. Może być to grafika lub hasło, które zapadnie w umysł użytkownika. Dobrymi przykładami jest stary slogan Media Markt „Nie dla Idiotów”, Saturn „Żer dla Skner”, czy Lidl „Jak sobota do tylko do Lidla” (która idealnie wpisała się w moment zakazu handlu w niedzielę).

Marki wykorzystują różne sytuacje do rozpromowania się lub podniesienia wartości nowych serii produktów. Jeśli wydarzenie jest wystarczająco znane i przykuwa uwagę milionów konsumentów to zawsze istnieje szansa „wstrzelenia się ze swoim produktem”. Było tak między innymi w momencie, gdy Royal Wedding śledziło miliony ludzi na całym świecie. Chwilowe zainteresowanie życiem arystokracji stanowiło idealny moment do ciekawego oraz zabawnego zaprezentowania się przed odbiorcami wielu branżom.

Źródło: https://bit.ly/3eiNBCX 

Dobry Real Time Marketing jest jednak bardzo trudny do zrealizowania. Trzeba brać pod uwagę duże ilości zmiennych, nastroje, zapatrywania, uczucia odbiorców. Komunikat będzie trafiał do większej ilości potencjalnych klientów, a ci mogą go potraktować jako powód do stałego odsunięcia się od marki z racji nie przystawania jej do ich mind setu lub angażowaniu się w wydarzenia, którym są przeciwni.

Ruchy społeczne jak amerykański BLM, czy aktualny Strajk Kobiet w Polsce zmuszają liczne firmy do opowiedzenia się po jednej ze stron narastającego konfliktu. Często chęć solidaryzowania się z daną grupą społeczną oraz jej wartościami nie tyle obraża, co stoi w całkowitej sprzeczności z fundamentami myślenia innej. Co za tym idzie powodowane jest dodatkowe napięcie. Marki mogą też w łatwy sposób narazić się na hejt z powodu nieprzemyślanego komunikatu. Na krytykę często wystawiana jest np. firma Durex, która potrafi w bardzo oryginalny sposób zaprezentować swoje produkty.

Źródło: https://i.pinimg.com/originals/1f/73/0f/1f730fa23da870cec4db4498c621cd02.jpg

Źródło: https://image.scoopwhoop.com/w620/s4.scoopwhoop.com/anj/Durex/671831139.jpg.webp

Jakie są zalety Real Time Marketingu?

Marketing na bieżąco, który reaguje na aktualne sytuacje pozwala przede wszystkim sprostać oczekiwaniom klientów. Dobrze dopasowany przekaz może często wyprzedzić potrzeby odbiorców, otwierając w ich świadomości drzwi do realizacji nowych planów. Z drugiej strony RTM nie jest czymś dodatkowym – jest on wręcz oczekiwany. Marki mają swoje unikalne filozofie i misje. Klienci chcą by to akcentowały, bo skoro odbiorca utożsamia się z marką i angażuje w różne akcje społeczne lub wykazuje zainteresowanie konkretnymi sprawami, to przecież „jego” marka powinna robić to samo.

Real Time Marketing wzmaga poczucie pilności, co można łatwo wykorzystać do ograniczonych czasowo promocji lub przystąpienia do różnych programów lojalnościowych. Efektem jest „zmuszenie” odbiorców do szybszego podejmowania decyzji. Tego typu działania sprawiają, że warto zastanowić się nad aktualnie przygotowanymi strategiami i zaktualizowanie np. Customer Journey Map.

Reklamy odnośnie aktualnych sytuacji polepszają kontakt oraz relacje z klientami i całymi grupami odbiorców. Jest to sposób na zwiększenie autentyczności marki, przedstawienie się w dobrym świetle oraz zapewnienie o swoim profesjonalizmie i wyczuleniu na zmieniające się potrzeby odbiorców. Celem nie zawsze musi być zwiększenie zasięgu. Wykazanie się autentycznością w komunikacie może umocnić relację na linii marka – dotychczasowy klient oraz przeważyć u wahających między korzystaniem z różnych rozwiązań, a złączeniem się z daną firmą na długie lata.

RTM to również sposób na wykazanie się kreatywnością oraz zabłyśnięcie oryginalnym contentem. Dziś wszystko jest profesjonalne, dopasowane i jakościowe. W efekcie przebicie się przez komunikaty, które brzmią tak samo ze swoją ofertą jest coraz trudniejsze.  Reklamy odnośnie bieżących wydarzeń to opcja, koło której żaden marketer nie może przejść obojętnie. Niezaistnienie w przestrzeni z komunikatem ustosunkowującym markę do wydarzeń lub trendów rodzi pytania, dlaczego? a zastanawiający się klient to mało ufający klient.

W reagowaniu na bieżące sytuacje sprawdzają się narzędzia do automatyzacji marketingowej, które pozwalają działać szybko i sprawnie dotrzeć do szerokiej grupy odbiorców. Maile i social media to tylko wierzchołek góry lodowej kanałów i sposobów żeby zaistnieć w świadomości klienta i ugruntować silniej pozycję swojej marki.

Leszek Jasiński

Dodaj komentarz