blog iPresso Marketing Automation

Wpływ koronawirusa na pracę zdalną specjalistów marketingu

Nie jest tajemnicą, że koronawirus wpłynął także na naszą branżę. Poważne zmiany planów kampanii, szybkie tworzenie nowych reklam, zmiana akcentów w komunikacji. Do tego wszystkiego doszła praca zdalna, która bardziej przygotowanym organizacjom przychodzi bez trudu, a mniej doświadczonym agencjom skutecznie dezorganizuje pracę. Przynajmniej częściowo i na początku, bo po kilku tygodniach powinno działać to już lepiej. A co, jeśli nadal nie działa?

Codzienne spotkania i kreatywne burze mózgów, wzajemne oddziaływanie na siebie i praca grupowa. Tak na co dzień wygląda praca specjalistów szeroko pojętego działu marketingu. W agencji kreatywnej, w firmie produkcyjnej, medialnej, etc. Do tego dochodzą kontakty z drukarniami, wydawnictwami, mediami… Nagrywanie podcastów, anulowanie zamówień, szkolenie juniorów, przyjmowanie anulowanych kampanii od klientów lub zmiana ich charakterów…

Ręce pełne roboty, jak się w tym odnaleźć?

Nowy charakter pracy marketera

Nie panikować. Prędzej czy później wszystko wróci do normy, a w międzyczasie trzeba nauczyć się żyć i pracować w obecnych warunkach. I pamiętać, że praca zdalna może być oczekiwaniem dla wielu pracowników także po epidemii. Jeśli zespół pracuje sprawnie, a wszystko wygląda tak jak ma wyglądać, nie powinno to być dla Ciebie problemem. O czym pamiętać podczas pandemii i jak zorganizować sobie pracę?

  • Zaczynaj od daily. Czerp z agile pełnymi garściami. Jedną z najlepszych praktyk agile jest daily, czyli spotkanie na samym początku dnia, w którym zespół dyskutuje o tym co udało się zrobić poprzedniego dnia, a czego nie. Jakie są plany na dzień dzisiejszy i jakie mogą wyniknąć problemy. Gdzie potrzebna jest pomoc, a gdzie są większe, wolne moce przerobowe. O której robimy kolejne spotkania w ciągu dnia i czego mają dotyczyć. Dzięki temu dzień będzie pod kontrolą i zawsze będziecie wiedzieli, co się dzieje.
  • Przygotuj narzędzia. Nie tylko Zoom, Skype, czy WhatsApp. Upewnij się, że każdy pracownik ma pełen zakres potrzebnych mu dostępów do oprogramowania, zainstalowane najnowsze wersje każdego software’u, a konto na firmowej chmurze zawsze ma przynajmniej kilka gigabajtów wolnego miejsca.
  • Uporządkuj to, na co nie było czasu wcześniej. Ogień pracy agencyjnej nie pozwala na ogarnianie? To ogarnij teraz. Na pewno masz folder, w którym jest mydło i powidło. Z całą pewnością masz zdublowane pliki albo dziesiątki dokumentów i zdjęć, które nie powinny być tam, gdzie są. Masz troszkę więcej czasu i nikt nie patrzy Ci na ręce. Wykorzystaj to, zrób porządek. Dotyczy to nie tylko własnego, służbowego komputera, ale także wspólnej przestrzeni na firmowej chmurze.
  • Wykorzystaj czas na przejrzenie i renegocjację umów. To dotyczy drukarni, firmy produkującej gadżety reklamowe, opakowania, itp. Masz więcej czasu na to, aby pomyśleć na spokojnie. Czy gospodarka, która niemal zamarła, pozwoli Ci do końca roku zrealizować media plan? Czy faktycznie potrzebujesz takiej ilości gadżetów? Jeśli nie, czy mowa z partnerem wymaga opłaty mimo braku realizacji zamówienia? Nie bój się renegocjować. Jeśli z partnerem łączy się dobra relacja biznesowa, to będzie ona trwała także po zakończeniu pandemii.
  • Nie bój się rzucić juniorów na głęboką wodę. Obecna sytuacja to dla nich próba ognia. Wytrzymają, czy nie? Będą potrafili pracować zespołowo i odpowiednio się komunikować? Czy będą przejmowali się swoim wyglądem przed kamerą czy tym co mówią i jaki ma to wpływ na zespół i wykonanie zadania? Nie bój się ich sprawdzać, obecna sytuacja to paradoksalnie jeszcze lepszy test charakteru i umiejętności niż normalne warunki. Przynajmniej pod pewnymi względami. Nie bój się obarczać ich bardziej odpowiedzialnymi zadaniami, przynajmniej tymi, które nie wymagają Twojej bezpośredniej interwencji, czy opieki. Jeśli junior umie pływać albo ma zadatki i nie panikuje na głębokiej wodzie, to jutro będzie dla Ciebie cennym członkiem zespołu. Kiedy ma się wykazać, jak nie teraz?
  • Automatyzacja marketingu Twoim przyjacielem jest. Ograniczony dostęp do zasobów, zmiana skali kampanii, zmienione oczekiwania konsumentów względem marek. Jak nic potrzebujesz do tego z jednej strony indywidualnego podejścia, a z drugiej, automatyzacji. Personalizowany przekaz w komunikacji, dostosowany do potrzeb określonych grup odbiorców, pozwoli Ci na utrzymanie kontaktu marek z konsumentami. Nie martw się na zapas, redefiniuj cele.
  • Za wszelką cenę podtrzymuj kreatywność. To jedno z największych stojących przed Twoim zespołem wyzwań. Łatwo współpracować twarzą w twarz gdy wytwarza się chemia, trudniej, gdy nieprzewidziana sytuacja zamyka rozproszony zespół w domach. Da się tak jednak pracować, a trudności mogą wyzwolić nowe, nieznane wcześniej pokłady kreatywne. Kontakty międzyludzkie da się kultywować nie tylko w biurze. Potraktujcie tę okazję do wymiany doświadczeń i poszukiwań konstruktywnych sposobów na wymianę i usprawnianie pomysłów. Jak najbardziej da się to zrobić!
  • Nie obawiaj się, że praca zdalna zagrozi wizerunkowi prowadzonych marek. Stanie się tak dopiero, jeśli pozwolisz sobie na zlekceważenie pozostałych punktów. Teamwork makes the dreamwork.

Zdalna praca działu marketingu w czasie koronawirusa

Szczegółowe badanie przeprowadzone przez Marketing Week pokazuje, że tylko na Wyspach Brytyjskich prawie 9 na 10 marketerów z powodu wirusa opóźnia prowadzone przez siebie kampanie. Zaledwie 14% z nich odpowiada, że wszystkie kampanie przebiegają tak, jak zostało to zaplanowane. Część z tych odpowiedzi jest być może robieniem dobrej miny do złej gry, a część wynika z charakteru działalności klienta lub braku chęci na tracenie pieniędzy na już zaprojektowaną kampanię. Jedno jest pewne – sytuacja jest poważna.

W obecnej, nieprzewidzianej sytuacji, liczy się zaufanie, empatia w zespole, organizacja pracy i kreatywność. Z odpowiednim nastawieniem, kompletem narzędzi i po konsultacjach z klientami, Twój zespół jest w stanie przejść przez kryzys suchą stopą, a nawet zdobyć nową wiedzę i kompetencje. Tylko od Ciebie zależy, czy to się uda.

Jarosław Ściślak

Dodaj komentarz